fbpx
Menu Zamknij

5 kroków do opublikowania wpisu na blogu za pomocą wtyczki Yoast SEO

Jak używać Yoast Seo

Masz klienta, który prowadzi blog? A może sama planujesz dzielić się wiedzą w internecie? Napisać dobry tekst na bloga to jedno. Ale opublikować go tak, żeby generował ruch na stronie to drugie. Z pewnością każdemu blogerowi zależy na tym, aby ludzie odwiedzali jego stronę i czytali artykuły. Pokażę Ci krok po kroku, jak używać Yoast SEO, aby opublikować wpis na blogu, i na co powinnaś zwracać uwagę, aby dobrze się on pozycjonował w wyszukiwarce oraz był czytelny dla odbiorców.

No dobrze, tylko co to znaczy, że wpis ma się pozycjonować w wyszukiwarce?

Przypomnij sobie sytuację, gdy czegoś szukasz w internecie. Wpisujesz w Google odpowiednie hasło i dostajesz kilka stron z wynikami wyszukiwania. Wchodzisz w kilka pierwszych i na kolejne strony najczęściej już nie zaglądasz, prawda?

Zastanawiałaś się kiedyś, co ma wpływ na to, że dana strona jest na pierwszym czy drugim miejscu na liście wyników? Takim czynnikiem jest SEO (ang. Search Engine Optimization). Termin ten oznacza optymalizowanie strony pod silnik wyszukiwarki. Najprościej mówiąc, jest to dostosowanie strony w taki sposób, aby Google bardziej ją lubiło i pokazywało jak najwyżej w wynikach wyszukiwania.

Generalnie SEO to dosyć skomplikowany proces, na który składa się optymalizacja strony i jej pozycjonowanie. Ma on zapewnić danej witrynie ruch. Brzmi skomplikowanie, wiem. Ale spokojnie, po pierwsze publikując wpis, skupiasz się tylko na nim, a po drugie istnieje narzędzie, które Ci w tej optymalizacji pomoże. Tym narzędziem jest wtyczka Yoast SEO, którą pobierzesz z repozytorium WordPress’a. 

Teraz krok po kroku pokażę Ci jak opublikować wpis na blogu na stronie opartej o WordPress, poczynając od dodania nowego wpisu, a na optymalizacji obrazków kończąc.

Krok 1 – dodaj nowy wpis na blogu

Logując się na stronie, na której masz dodać nowy wpis, otworzy się kokpit WordPress’a. Po lewej stronie znajduje się menu, w którym znajdziesz zakładkę Wpisy.

Klikasz Dodaj nowy i otwiera Ci się okno edytora wpisu.

W pierwszej kolejności wpisz tytuł wpisu, który będzie wyświetlał się jako tytuł Twojego artykułu na blogu. Poniżej możesz zacząć pisać lub wkleić już gotowy tekst. Edytor treści w WordPress’a posiada większość funkcji, które znajdziesz w Wordzie. Bez problemu edytujesz tekst, aby był przejrzysty i estetyczny. Po wykonaniu kroków, o których przeczytasz poniżej, przyjdzie czas na moment publikacji wpisu.

Publikowanie wpisu za pomocą Yoast SEO

Klikając przycisk Opublikuj…, od razu upublicznisz swój tekst czytelnikom. Natomiast jeśli, klikniesz Natychmiast, otworzy Ci się kalendarz, w którym będziesz mogła zaplanować datę publikacji.

Krok 2 – jak używać Yoast SEO tak, aby wpis na blogu był czytelny dla odbiorcy i zoptymalizowany pod SEO

Wspominałam Ci już na wstępie o wtyczce Yoast SEO, której zadaniem jest ułatwić Ci zoptymalizowanie tekstu. Spełnia ona również inne funkcje istotne z punktu widzenia widoczności całej strony w wyszukiwarkach. Ponieważ nie jest to tematem tego artykułu, nie będę zagłębiać się w szczegóły. Więcej informacji na temat funkcji Yoast SEO znajdziesz TU.

Na czym więc polega optymalizacja tekstu? Chodzi tu po prostu o takie napisanie i zredagowanie treści, aby roboty Google’a uznały, że warto pokazać go wysoko w wynikach wyszukiwania.

Przede wszystkim zawartość wpisu powinna być wartościowa i poprawna pod względem językowym, a także odpowiadająca na konkretne zapytania czytelników. Ponadto tekst powinien być sformatowany w taki sposób, by był czytelny dla odbiorcy. 

Wtyczka Yoast SEO jest narzędziem, które bardzo nam to zadanie ułatwia. Analizuje wpis według określonych wytycznych i sygnalizuje za pomocą zielonych, pomarańczowych i czerwonych lampek czy jest on w porządku, czy jest coś, co trzeba poprawić czy może jest zupełnie źle. Przejdźmy więc po kolei przez wszystkie wymagania Yoast SEO. 

Czytelność

Chciałabym, żebyś teraz odpowiedziała sobie na pytanie, jakie teksty dobrze Ci się czyta. Czy lubisz przedzierać się przez “ścianę tekstu”, na której nic się nie wyróżnia? Czy dobrze czyta Ci się zdania tak długie, że gdy dojdziesz do ich końca, nie pamiętasz, co było na początku? No, właśnie.

Łatwiej i przyjemniej konsumuje się treść, gdy jest ona podzielona na akapity, poszczególne jej części wyróżnione są nagłówkami, a zdania są w miarę możliwości krótkie. Google promuje właśnie takie lekkostrawne teksty. Jak więc skonstruować wpis, by był czytelny dla odbiorcy?

Rozkład nagłówków 

Po pierwsze, zadbaj o właściwy rozkład nagłówków. Pojedynczy fragment tekstu nie powinien być dłuższy niż 300 słów. W przeciwnym razie należy podzielić go na części, stosując właśnie nagłówki. Przy czym pamiętaj, aby zachować odpowiednią ich hierarchię.

Nagłówek H1 przypisany jest automatycznie przez edytor WordPress’a dla tytułu. Dlatego też w treści wpisu już go nie stosujemy i zaczynamy od nagłówka H2, używając go dla wyróżnienia głównych części tekstu. W ich ramach stosuj kolejne nagłówki (H3, H4 itd.).

Na przykład w tym tekście struktura nagłówków wygląda mniej więcej tak:

Jak używać nagłówków

itd.

Nagłówki mają za zadanie zasygnalizować, o czym jest dany fragment tekstu, by czytelnik mógł ewentualnie wybrać to, co go interesuje najbardziej. Ponadto dzięki odpowiedniej ilości nagłówków, masz większe szanse na zoptymalizowanie wpisu pod kątem frazy kluczowej, a wyszukiwarki są w stanie ocenić, czego dotyczy jego treść.  

Długość akapitów 

Kolejnym elementem, który decyduje o czytelności tekstów, jest długość akapitów. 

Akapity, czyli wyodrębnione jednostki tekstu, prowadzą czytelnika przez Twój tok rozumowania. Podkreślają główne wątki Twojego wpisu. Pierwsze zdanie akapitu zazwyczaj zawiera myśl, którą w dalszej jego części rozwijasz. Dzięki takiemu zabiegowi, czytelnikowi wystarczy przeczytanie początku danego akapitu, by wciąż rozumieć, o czym traktuje cały wpis. Oczywiście nie jest to jedyny słuszny sposób konstruowania tych jednostek tekstu. Jednak z punktu widzenia czytelności materiału, wydaje się być najbardziej praktycznym.

A jak długi powinien być akapit? Yoast SEO zaleca, aby zawierał maksymalnie 150 słów, ponieważ zbyt długie akapity są trudniejsze do zrozumienia i mogą być nużące dla czytelników. 

Słowa łączące 

Słowa takie jak ponieważ, dlatego, zatem łączą zdania w logiczną całość. Używając takich słów, pokazujesz związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy opisywanymi zagadnieniami. Dzięki temu, czytelnikowi łatwiej jest zrozumieć, co chcesz mu przekazać. 

Wtyczka Yoast SEO poinformuje Cię czy w swoim tekście użyłaś wystarczającej liczby słów łączących. Zielona lampka zaświeci się, gdy przynajmniej 30% zdań w tekście będzie je zawierać. Natomiast jeśli tylko w 1 na 5 zdań zastosowałaś spójniki, Twój wpis dostanie czerwone światło. 

Wprawdzie duża liczba słów łączących nie zagwarantuje Ci od razu wysokiej pozycji w wyszukiwarkach, ale nie należy tego aspektu konstruowania tekstu zaniedbywać. Dzięki właściwemu stosowaniu spójników Twój tekst jest czytelny i łatwy w odbiorze. Co za tym idzie, przyciąga czytelników do Twojego bloga. A chyba o to przede wszystkim chodzi? :)

Długość zdań 

Wspominałam już, że raczej nikt nie lubi czytać długaśnych zdań, w których gubisz wątek. Nie znosiłam tego w podręcznikach akademickich, kiedy musiałam nieraz trzy razy wracać do początku, by zrozumieć, o co właściwie chodzi. Niestety sama mam taką manierę, że buduję zdania wielokrotnie złożone i zapętlam się w tym, co chcę napisać. ;) 

Na szczęście Yoast SEO pilnuje, żeby nie wystraszyć czytelnika przydługimi wypowiedziami. Wtyczka wylicza, ile słów użyłaś w jednym zdaniu. Maksymalna liczba to 20. Jeśli więcej niż 20% zdań w Twoim tekście będzie zawierało powyżej 20 wyrazów, postaraj się przeredagować tekst, budując krótsze zdania. Czasem przy takich poprawkach trzeba się trochę napocić, ale wierz mi, wszystko da się napisać prościej i krócej. Twoi czytelnicy będą Ci za to wdzięczni.

Strona bierna

Strona bierna to popularna forma gramatyczna w pracach dyplomowych. O ile więc nie publikujesz na blogu rozpraw naukowych, to wystrzegaj się sformułowań typu: 

Wpis został opublikowany na blogu przez wirtualną asystentkę.

Zamiast tego lepiej napisz tak:

Wirtualna asystentka opublikowała wpis na blogu.

Nie masz wrażenia, że ta druga wersja brzmi mniej karkołomnie? :) Od razu wiadomo kto i co zrobił. Czytelnicy lepiej rozumieją zdania w stronie czynnej.

Yoast SEO nie lubi strony biernej i jeśli 15% zdań w Twoim tekście będzie w ten sposób skonstruowanych, zapali się czerwona lampka. Popracuj wówczas nad poprawą tekstu, o tyle o ile jest to możliwe. 

Analiza SEO pod kątem słów kluczowych

Czytelność tekstu, dbając o wrażenia uczestnika, bez wątpienia wpływa na optymalizację wpisu. Równie istotne jest stosowanie w tekście tzw. słów kluczowych. 

Słowa kluczowe 

Słowa lub frazy kluczowe to nic innego jak zapytania wpisywane w wyszukiwarkę przez internautów szukających interesujących ich treści. Dzięki stosowaniu ich treści wpisu, roboty Googla wiedzą, o czym piszesz i mogą podsuwać Twój tekst zainteresowanym czytelnikom.

Wyobraź sobie, że prowadzisz, na przykład, bloga kulinarnego. Piszesz tekst o tym jak szybko przygotować pyszne śniadanie. Wówczas Twoją frazą kluczową może być szybkie śniadanie lub przepisy na szybkie śniadanie. To, jakie słowo kluczowe wybierzesz, zależy od tego, o czym dokładnie jest Twój tekst i na jakie zapytanie ma się wyświetlać w wynikach wyszukiwania. Im bardziej precyzyjna (czytaj: dłuższa) jest Twoja fraza kluczowa, tym większe masz szanse na to, że Twój wpis będzie się dobrze pozycjonował. 

Gęstość frazy kluczowej 

Druga kwestia to nasycenie tekstu słowem kluczowym. Yoast SEO bada, jak często w treści użyłaś frazy kluczowej. Okazuje się, że za mało jest niedobrze, ale i za dużo też źle. Tekst może być uznany za spam, jeśli zbyt często pojawia się w nim słowo kluczowe.

Wtyczka, w zależności od długości wskazanego słowa kluczowego, wylicza, ile razy powinno być ono użyte. Im dłuższe, tym trudniej zastosować je w tekście więcej niż kilka razy. Dlatego dla tzw. fraz długiego ogona, zalecane nasycenie jest mniejsze. 

Yoast SEO sprawdza również, czy użyłaś wskazanych słów kluczowych w nagłówkach wyższego rzędu oraz w pierwszym akapicie tekstu. Chodzi po prostu o to, aby czytelnicy oraz roboty Google’a szybko mogli sprawdzić, o czym jest Twój wpis.

Wtyczka ma jedną wadę jeśli chodzi o badanie nasycenia słowem kluczowym. Nie jest ona przystosowana do języka polskiego. Dlatego też nie widzi synonimów Twojej frazy kluczowej i nie rozpoznaje jej odmian przez przypadki. Tym się jednak nie martw. Ponieważ Google świetnie sobie radzi z językiem polskim i prawidłowo oceni stosowanie słów kluczowych. 

Krok 3 –  jak używać Yoast SEO tworząc tytuł wpisu, meta opis i bezpośredni odnośnik

Tytuł SEO

Tytuł SEO to nic innego jak tytuł Twojego wpisu, który widoczny jest w wynikach wyszukiwania i w oknie wyszukiwarki. Ma on duże znaczenie, jeśli chodzi o pozycjonowanie Twojego bloga. Koniecznie musisz zadbać o to, aby był dobrze skonstruowany. Nie tylko powinien mieć w sobie wybrane przez Ciebie słowo kluczowe, ale także zachęcać do przeczytania Twojego wpisu.

Jak używać Yoast SEO

Zawierając w tytule SEO słowo kluczowe, informujesz czytelnika i roboty Google’a o, czym jest Twój wpis. Na jego podstawie wyszukiwarka oceni czy warto pokazywać go internautom.

Tytuł SEO powinien mieć określoną długość. W przeciwnym wypadku wyszukiwarka utnie go czasem dosyć niefortunnie. Cała trudność w ustaleniu jak długi powinien być meta tytuł, polega na tym, że limit jest określony w pikselach, a nie w znakach. I tu znów przychodzi nam z pomocą Yoast SEO, która daje Ci znać czy Twój meta tytuł jest za krótki, za długi czy w sam raz. :) 

Meta opis

Oprócz tytułu SEO wpływ na pozycjonowanie Twojego wpisu ma także meta opis. Jest to krótki opis zawartości strony, który wyświetla się wynikach wyszukiwarki. Jego zadaniem jest poinformować internautów, o czym jest opublikowany tekst i zachęcić do zapoznania się z nim. Warto więc poświęcić chwilę i stworzyć meta opis, dzięki któremu czytelnik wybierze właśnie Twoją stronę. Pamiętaj, aby umieścić w nim słowo kluczowe oraz call to action, czyli wezwanie do działania, np. Wypróbuj przepisy na smaczne szybkie śniadania.

Również meta opis powinien mieć określoną długość mierzoną w pikselach, a używając Yoast SEO, otrzymujesz informacje, jak jej nie przekroczyć.

Bezpośredni odnośnik (slug)

Bezpośredni odnośnik (slug) to adres URL Twojego wpisu widoczny w oknie adresu w wyszukiwarce. Powinien jasno wskazywać na zawartość strony, być czytelny, krótki i zawierać słowo kluczowe. 

Ponieważ obok tytułu SEO i meta opisu tworzy wizytówkę dla Twojego wpisu w wyszukiwarce, zadbaj o to, aby zachęcał do kliknięcia w link. 

Krok 4 – dodaj do wpisu na blogu wewnętrzne i zewnętrzne odnośniki

Yoast SEO punktuje także dodanie w treści wpisu linki zewnętrzne oraz wewnętrzne. Linki zewnętrzne pomagają tworzyć sieć treści, jaką jest Internet. Natomiast linki wewnętrzne współtworzą strukturę Twojej strony internetowej.

Czym są zatem linki zewnętrzne? To łącza, które prowadzą do innych, zewnętrznych stron. Jeśli więc przygotowując treść wpisu, korzystałaś z jakichś ciekawych i wartościowych stron, które warto polecić czytelnikom, zrób to. Dodaj linki do tych witryn.

Natomiast link wewnętrzny to dowolny link z jednej strony Twojej witryny do drugiej. Warto w publikowanym wpisie podlinkować wcześniejsze artykuły, które w jakiś sposób nawiązują do tego przygotowywanego. W starszych wpisach również możesz dodać link do nowego artykułu.  Dzięki temu wskazujesz Google, które Twoje strony są ważne i które warto wyświetlać w wynikach wyszukiwania. Ale także prowadzisz czytelnika do innych Twoich treści, które mogą go zainteresować.

Krok 5 – zoptymalizuj obrazki we wpisie na blogu

Publikując wpis na blogu, warto opatrzyć go ciekawymi zdjęciami czy grafikami. Podnosi to nie tylko walory wizualne strony, ale także wpływa na czytelność tekstu i … pozycjonowanie strony.

Dodając jednak obrazki na stronie, powinnaś pamiętać o kilku ważnych rzeczach.

Wielkość i format zdjęć

Dodając zdjęcia w treści swojego wpisu, zadbaj o wielkość, wagę i format zdjęć. Te parametry mają ogromne znaczenie dla szybkości ładowania się strony, która z kolei przekłada się na jej widoczność w wyszukiwarkach. 

Jakie są więc te idealne wymiary zdjęcia? Jeśli chodzi o wagę, to zalecane jest, aby ciężar obrazka nie przekraczał 70 KB. Jeśli da się jeszcze go zmniejszyć, bez utraty jakości, to warto spróbować. Natomiast to, jaki rozmiar powinno mieć zdjęcie w Twoim wpisie, zależy od szerokości kolumny z treścią. Dostosuj więc wymiary zdjęcia do tego parametru.

Zdjęcia najlepiej publikować w formatach .png lub .jpg. Przy czym zalecany jest raczej ten drugi format z racji mniejszej wagi plików. Należy jednak zwrócić uwagę, czy przy kompresowaniu obrazki nie tracą za bardzo na jakości.

Zdjęcia na stronę możesz przygotować w narzędziu, jakim jest Canva. Wystarczy, że stworzysz sobie szablon projektu o określonych wymiarach i będziesz pobierać zdjęcia w formacie .jpg. Jeśli, mimo wszystko, zdjęcie będzie za ciężkie, możesz skorzystać z Easy-Resize, czyli internetowego narzędzia do zmniejszania zdjęć. Więcej o narzędziach przydatnych wirtualnej asystentce znajdziesz w tym wpisie Narzędzia dla Wirtualnej Asystentki – moje TOP 40.

Tytuł i atrybut alt obrazka

Jak widzisz, dodając obrazek do wpisu, trzeba zadbać o nazwę pliku, atrybut alt oraz tytuł.

Atrybut ALT, czyli inaczej tekst alternatywny, pokazuje się, gdy obrazek na stronie z jakiegoś powodu się nie wyświetla. Jest on odczytywany przez roboty Google, które na jego podstawie analizują obraz.

Warto zadbać o właściwe opisanie atrybutu alt obrazka (wykorzystując słowo kluczowe), nie tylko ze względu na SEO. Tekst alternatywny pomaga również osobom niewidomym lub z dużymi wadami wzroku zrozumieć, o czym jest Twoja witryna. Korzystają one z programów, które odczytują im treść strony, łącznie z atrybutem alt obrazka. Staraj się więc, aby brzmiał on sensownie.

Tytuł obrazka z kolei wyświetli się, gdy kursorem najedziemy na zdjęcie na stronie. Nie jest on tak ważny, jak atrybut alt, ale zadbaj o umieszczenie również w nim słowa kluczowego.

I to wszystko. Teraz pozostaje już tylko opublikować wpis.

Podsumowując

Pokazałam Ci krok po kroku jak używać Yoast SEO, aby zamieścić wpis na blogu. Opisałam więc:

  • dodawanie i publikowanie nowego wpisu,
  • sposób redakcji tekstu, by był czytelny oraz wyboru słów kluczowych,
  • zasady tworzenia tytułu SEO, meta opisu oraz bezpośredniego odnośnika,
  • dodawanie wewnętrznych i zewnętrznych odnośników,
  • optymalizację obrazków.

Jak widzisz, nie jest to trudne i po kilku opublikowanych wpisach, dbanie o wszystkie te elementy wejdzie Ci w nawyk. Są to absolutne podstawy poprawnie opublikowanego wpisu, które można swobodnie rozbudowywać o możliwości, jakie daje WordPress czy sam motyw, z którego korzystasz na stronie.

Małgosia Łapiuk

Małgosia Łapiuk – jest wirtualną asystentką i wspiera przedsiębiorcze osoby działające online i nie tylko. Jej supermocą jest pisanie. Pomaga osobom, które chcą dzielić się swoją wiedzą w internecie, ubrać myśli w słowa. 

Prywatnie jest wielbicielką sushi oraz odpoczynku na łonie natury. 

Znajdziesz ją tu www.malgosialapiuk.pl.

Powiązane Wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *